Strona główna => Trawnik potrzebuje Twojej pomocy. Ruszaj na ratunek!

Trawnik potrzebuje Twojej pomocy. Ruszaj na ratunek!

    DSC 5819 930x620 - Trawnik potrzebuje Twojej pomocy. Ruszaj na ratunek!

    Zima wielu roślinom daje się we znaki, również i trawie, która zdobi Twój ogród. Zimą jak wiesz jest wilgotno i są chłody zatem trawnik nie wygląda tak jak powinien. Mieszanki traw, jakie są używane do trawników mają w sobie elementy odporności na mróz, ale nie tak mocne jak nam się wydaje. Pewnie zauważyłaś, że trawa jest brązowawa na końcówkach a miejscami zbita. Jest to oznaka, że trawnik potrzebuje Twojej pomocy, gdyż dusi się. Nie ma wystarczającej ilości tlenu, przez co gleba może się zakwaszać. Są to odpowiednie warunki dla mchu, którego później bardzo trudno zlikwidować. Nie wspomnę o chorobach grzybowych, placach po chwastach co szpecą trawnik po zimie. Zatem ruszaj z pomocą!

    DSC 5822 1024x576 - Trawnik potrzebuje Twojej pomocy. Ruszaj na ratunek!

    Trawnik mówi “uczesz mnie”

    Dziwnie brzmi “uczesz trawnik”, ale to prawda. Zatem grabie w dłoń i rozczesz wszystkie suche źdźbła trawy. Przy okazji spulchnisz trochę ziemię. Możesz być przerażona efektem, ale trawa Ci podziękuje w późniejszym czasie.

    Co daje zabieg czesania?

    1. Wyczesanie martwych szczątek murawy
    2. Spulchnienie gleby (max do 5 cm, ale w zupełności to wystarczy)
    3. Szybsze odrastanie korzeni
    4. Szybsza regeneracja i zagęszczanie
    5. Lepsze napowietrzenie gleby, przez co tlen i nawozy będą łatwiej docierać do korzeni

    Pamiętaj! Nie zostawiaj wyczesanych szczątków na trawniku, gdyż prowadzi to do chorób grzybowych. Po co robić sobie więcej kłopotu?

    DSC 5819 1024x576 - Trawnik potrzebuje Twojej pomocy. Ruszaj na ratunek!

    Trawnik mówi “rozluźnij mnie”

    Masz u siebie podłoże gliniaste? Bardzo ważnym zabiegiem jest właśnie rozluźnianie trawnika. Na czym to polega? Najprościej mówiąc robisz dziury w trawniku na głębokość 7-15 cm. Brzmi strasznie? Może, ale serio trawnik będzie Ci za to wdzięczny. Co możesz użyć? Świetnie do tego sprawdzają się widły amerykańskie, a jeśli wolisz mechanizację lub masz duży areał to polecam użycie aeratora lub wertykulatora.

    Jak już nakłujesz glebę to posyp piaskiem. Nazywane jest to piaskowaniem. Potrzebne jest to, aby na dłużej starczyło rozluźnienie gleby gliniastej. Jak to zrobić? Po prosty wsyp piasek, najlepiej gruboziarnisty w otwory po widłach amerykańskich, a jak wolisz trochę szybszej pracy to użyj siewnika.

    Trawnik jak malowany? Możesz mieć i taki!

    Chyba każdy z nas marzy o trawniku jak z bajki, prawda? Jednak rzeczywistość jest nieco inna. Gdzie nie gdzie są chwasty, puste place, mech czy doły z wodą. Nie jest łatwe utrzymanie takiego trawnika, aby spełnił nasze oczekiwania. Potrzebna jest praca, ale to się opłaca.

    Kępy w górę, kępy w dół…

    Zima, zima i po zimie…. czasem staje się tak, że lód wypycha kępy trawy w górę. Nie martw się, możesz temu zaradzić dociskając trawę do ziemi. Naprawdę to wystarczy, a trawa będzie rosła dalej. Jeśli masz mały skrawek to udeptaj. Natomiast większy trawnik musi zostać potraktowany wałem.

    A co jeśli kępy są w dół i tworzy się taka miska, w której ciągle staje woda? Tu trochę czeka Cię więcej pracy… Niestety należy zedrzeć darń i położyć na nowo, tzn. po kawałku odetnij darń szpadlem, dosyp ziemię, aby wyrównać teren i znów połóż darń, nie zapomnij o dociśnięciu wałem. I gotowe.

    Chwasty precz!

    Chwasty to największa zmora trawników. Jak sobie z nimi poradzić? Do wyboru masz różne narzędzia. Jeśli nie chcesz za bardzo używać oprysków to możesz zainwestować w chwastownik (link afiliacyjny). Natomiast wolisz usprawnić swoje działania poprzez opryski to wybieraj takie, które są sprawdzone. Osobiście nie używam takich preparatów, ale znajomi polecali oprysk “Starane“(link afiliacyjny).

    Puste miejsca to przeszłość!

    Często po zimie powstają puste place. Trawa wymarła i wygląda to okropnie. Próbujesz różnych sposobów, aby murawa znów odżyła? Nie głów się, jest na to bardzo łatwy sposób. Po prostu zasiej jeszcze raz trawę. Jest najłatwiejsza i najbardziej wydajna metoda. Tylko nie zapomnij, aby dać żyznej ziemi i użyć taką samą mieszankę. Już po 2 tygodniach pojawią się kiełki cieszące oko.

    Nawożenie ważna sprawa

    Często czytam na grupach ogrodniczych kiedy można zastosować nawóz do trawników, jaki powinien być i czy warto. Zastanówmy się… Ty jeśli jesteś osłabiona to bierzesz jakieś suplementy diety czy jeszcze jakieś witaminy, prawda? Twoja murawa też potrzebuje takiego kopa energii. Dlatego też nie wahaj się i śmiało zastosuj specjalny nawóz do trawników. Najlepiej wieloskładnikowy. Ja polecam nawozy firmy Florovit. Nawozy stosuje się od razu po roztopach, gdyż jest jeszcze wilgotne podłoże i szybciej nawóz się rozpuści i zacznie swoje działanie.

    Trawnik mówi “wykoś mnie”

    Koszenie murawy to bardzo ważny zabieg i najbardziej pożądany. Chyba o to chodzi, aby trawa była zielona i równiutko skoszona? No to do dzieła. Wybór kosiarek jest ogromny i Ty decydujesz jaka jest Ci potrzebna. Możesz wybrać spalinową lub elektryczną. A jeśli masz bardzo duży trawnik to zainwestuj w traktorek kosiarkę. A jeśli posiadasz już maszynę strzyżącą Twój trawnik to nie zapomnij o przygotowaniu przed sezonem. Więcej o tym możesz poczytać w tym wpisie.

    IMG 20180410 132837 1024x575 - Trawnik potrzebuje Twojej pomocy. Ruszaj na ratunek!