Kiedy jeszcze pracowałam w Szkółce Drzew i Krzewów wiele klientów pytało mnie o zakwaszenie gleby.
Po co zakwaszać glebę? Przede wszystkim takich warunków potrzebują rośliny kwaśnolubne. Jeśli chcesz wiedzieć jaka to grupa roślin to pisałam o tym tutaj.
Jak zakwasić glebę? Jest to bardzo prosta czynność, na którą jest 7 sposobów. Zawsze wybierz dla siebie odpowiedni. Niektóre z nich są pracochłonne, a niektóre z nich łatwe i przyjemne. Musisz też pamiętać, że potrzeba czasu. Zakwaszenie gleby „nie przychodzi” tak od razu. Roślina potrzebuje przyswoić zakwaszoną glebę.
Ale może po kolei…
Sposoby zwiększające zakwaszenie gleby
Pierwszym sposobem zakwaszania gleby jest kompost kwaśny. Co to jest ten kompost kwaśny? Są to cząstki martwe roślin kwaśnolubnych, ale i także z roślin iglastych, w szczególności igliwie, kora, zrębki, trociny. Na przygotowanie kompostu potrzeba czasu i odpowiednich warunków. Zawsze możesz przyspieszyć kompostowanie specjalnymi preparatami (link afiliacyjny). Ja polecam naturalne sposoby, czyli czas i mieszanie od czasu do czasu. Wybór należy do Ciebie.
Drugim sposobem jest ściółkowanie, czyli wysypanie materiału kwaśnego, kompostu, kory dokoła rośliny, aby zakwasić jej glebę. W szczególności kora sosnowa jest dobrym materiałem na zakwaszanie gleby.
Kolejny sposób to nawozy zakwaszające glebę. Niestety nie stosowałam tego, ale klienci polecali. Najczęściej stosowanym nawozem jest siarczan amonu. Oczywiście należy pamiętać o odpowiednim dawkowaniu tego nawozu!
Następnym sposobem jest sadzenie przy iglakach .Również jest to też dobry sposób na zakwaszanie gleby. Jednak należy wziąć pod uwagę wymagania stanowiskowe dla danej rośliny, a mianowicie czy będzie odpowiednie nasłonecznienie i nawodnienie. Dodatkowo należy pamiętać o wyglądzie rośliny za kilka lat.
Polecany przeze mnie sposób …
to specjalne preparaty zakwaszające glebę (link afiliacyjny). Specjalne preparaty, które można kupić w sklepach ogrodniczych. Łatwe w zastosowaniu, szybko zakwaszają glebę. Są w różnych postaciach w formie płynu i granulkach. Co najważniejsze trzeba czytać instrukcję, aby nie zmarnować rośliny. Każda firma produkująca te preparaty ma ustalone swoje dawkowanie.
Pewnie zadajesz sobie pytanie – jak można zmarnować roślinę poprzez zakwaszenie gleby? Otóż każda roślina ma swoje wymagania co do pH gleby. Rośliny kwaśnolubne również mają swoje wymagania. Niektóre lubią bardzo kwaśną glebę, wśród tych roślin znajdują się borówki amerykańskie, azalie, różaneczniki czy też wrzosy i wrzośce (jeśli chcesz poczytać o roślinach wrzosowatych to zapraszam Cię na ten wpis). Mniej kwaśne podłoże odpowiada hortensjom, magnoliom, klonom palmowym czy roślinom iglastym. Natomiast zbliżone pH do 6 tolerują berberysy, konwalie, begonie, sasanki a nawet irysy syberyjskie.
Innym sposobem zwiększającym zakwaszenie gleby jest sama kwaśna ziemia. Jak to zrobić? Najlepiej trochę odkopać glebę od rośliny i uzupełnić kwaśną. Skąd wziąć taką ziemię? Z torfowisk, wrzosowisk, a nawet można kupić w centrach ogrodniczych.
Nie można zapomnieć też o domowych sposobach, które powodują zakwaszenie gleby. Tymi sposobami są : wymieszanie wody z sokiem z cytryny, a także dodanie kilka kropel octu. Są to najłatwiejsze sposoby, jednak trzeba dobrać odpowiednie proporcje
Co najważniejsze przed zakwaszaniem gleby?
Przede wszystkim sprawdzić pH gleby. Jak to zrobić?
Można zastosować specjalne testery podłoża, które wskazują zakwaszenie gleby. Takie testery można zakupić tutaj.(link afiliacyjny)
Ale również można poprzez obserwację roślin, które rosną na tym obszarze.
Co ja polecam?
Przede wszystkim preparaty zakwaszające glebę (link afiliacyjny). Łatwość w użyciu i dostępność najbardziej mnie przekonują. Dodatkowo ceny nie są wygórowane oraz są łatwo dostępne.
P.S. Post zawiera linki afiliacyjne.
Mam pytanie co do ściółkowania: czy słomę spod truskawek usuwać po sezonie? Nie robiłam jeszcze nigdy ściółkowania pomiędzy nimi, a podobno dobrze zrobić.
Usuwać to nie, jednak przekopać ją, aby lepsza wydajność była.